Wycieczka do Sandomierza

Data: 07.05.2024 r., godz. 09.00    168
30 kwietnia klasy 3a i 3b wybrały się na wycieczkę do Sandomierza. Celem naszej podróży było poznanie tego malowniczego, królewskiego miasta, jego historii, atrakcji oraz integracja uczniów. Wyruszyliśmy już o 6.00 rano. Podróż autokarem minęła nam bardzo szybko, a Sandomierz powitał nas piękną, słoneczną pogodą.
30 kwietnia klasy 3a i 3b wybrały się na wycieczkę do Sandomierza. Celem naszej podróży było poznanie tego malowniczego, królewskiego miasta, jego historii, atrakcji oraz integracja uczniów. Wyruszyliśmy już o 6.00 rano. Podróż autokarem minęła nam bardzo szybko, a Sandomierz powitał nas piękną, słoneczną pogodą. Zwiedzanie wraz panią przewodnik rozpoczęliśmy od Bramy Opatowskiej. Aby dostać się na samą górę, trzeba pokonać 137 wąskich schodków. Na szczycie okazało się, że było warto trochę się zmęczyć, ponieważ z tarasu widokowego rozciągała się piękna panorama Sandomierza oraz fragment rzeki Wisły, przypominający kształtem literę "S". Następnie udaliśmy się na urokliwy spacer po wzgórzu staromiejskim podczas, którego mogliśmy podziwiać zabytkowe kamieniczki, poznaliśmy historię sandomierskiego zamku, przeszliśmy przez Furtę Dominikańską, zwaną Uchem Igielnym oraz obok Domu Długosza – obecnie Muzeum Diecezjalnego i Katedry, spacerowaliśmy Wąwozem Królowej Jadwigi. Kolejnym punktem zwiedzania była Podziemna Trasa Turystyczna. Zaczęliśmy zwiedzanie od komnaty Haliny Krępianki, w której usłyszeliśmy legendę o zwabieniu Tatarów przez kobietę do piwnic, wypuszczeniu białego gołębia i śmierci bohaterki wraz z Tatarami, gdyż mieszkańcy Sandomierza zasypali wyjście. Półtora kilometrowy marsz zespołem dawnych miejskich piwnic i składów, zakończył się pod budynkiem Ratusza, po czym udaliśmy się do Zbrojowni Rycerskiej. Tutaj mogliśmy ubrać stroje rycerskie oraz wysłuchać niezwykle zabawnego wykładu dotyczącego rycerskiego kunsztu. Po wyczerpującym zwiedzaniu był czas na obiad oraz chwilę relaksu na sandomierskim rynku, gdzie mogliśmy kupić pamiątki i zjeść pyszne lody. Zachwyceni urokiem Sandomierza, jego przyjazną atmosferą, pełni miłych wrażeń wsiedliśmy do autokaru i udaliśmy się w drogę powrotną do Olszewnicy.